Przedwstępna umowa spółki kapitałowej cz. 1.

 

Zagadnienie tworzenia spółek handlowych reguluje Kodeks spółek handlowych. Wysławia to wyraźnie art. 1 § 1 Kodeksu spółek handlowych:
Ustawa reguluje tworzenie, organizację, funkcjonowanie, rozwiązywanie, łączenie, podział i przekształcanie spółek handlowych.„.
Kodeks spółek handlowych nie zawiera przepisów, które w odniesieniu do poszczególnych typów spółek handlowych, w tym spółek kapitałowych, przewidywałyby wprost możliwość zawierania przedwstępnej umowy spółki.
Jednakże zgodnie z art. 2 Kodeksu spółek handlowych:
W sprawach określonych w art. 1 § 1 nieuregulowanych w ustawie stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego. Jeżeli wymaga tego właściwość (natura) stosunku prawnego spółki handlowej, przepisy Kodeksu cywilnego stosuje się odpowiednio.„.
Wobec tego możliwym jest zastosowanie art. 389-399 Kodeksu cywilnego. Problemem jest tylko czy przepisy te możemy zastosować wprost czy odpowiednio (o czym dalej).

 

Także doktryna prawa cywilnego w większości stoi na stanowisku, iż instytucja umowy przedwstępnej może mieć zastosowanie do wszelkich kontraktów cywilnoprawnych [por. R. Wrzecionek „Forma aktu notarialnego dla przedwstępnej umowy spółki handlowej” (w:) „Postępowanie notarialne w kodeksie spółek handlowych, tam dalsza literatura].
W piśmiennictwie wskazuje się, iż z reguły zawarcie umowy spółki handlowej może być poprzedzone rożnymi czynnościami o charakterze przygotowawczym. Przykładem takich czynności mogą być porozumienia wstępne, negocjacje, uzgodnienia, listy intencyjne, w końcu zaś umowy przedwstępne.

 

Większość doktryny stojąc na stanowisku dopuszczalności takich umów uważa jednocześnie, iż przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące umowy przedwstępnej powinny być stosowane odpowiednio. Ma to niebagatelny wpływ na konsekwencje zawarcia takiej umowy różniące się od typowo czysto cywilistycznej, obligacyjnej umowy przedwstępnej.

 

Art. 389 Kodeksu cywilnego w swym § 1 mówi, iż:
Umowa, przez którą jedna ze stron lub obie zobowiązują się do zawarcia oznaczonej umowy (umowa przedwstępna), powinna określać istotne postanowienia umowy przyrzeczonej.„.
Określenie jednej lub obu stron nie stoi na przeszkodzie, by w takiej umowie zobowiązanie do zawarcia w przyszłości umowy spółki zawarła nieograniczona, inaczej jak tylko sensem ekonomicznym podejmowanej czynności, liczba osób.

 

Przepis powyższy wymaga ponadto by umowa przedwstępna spółki określiła istotne postanowienia umowy przyrzeczonej, zatem umowy spółki. Taki kształt popisu odsyła w przypadku np. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością do treści przepisu art. 157 Kodeksu spółek handlowych, który w swym § 1 stanowi, iż:
Umowa spółki z ograniczoną odpowiedzialnością powinna określać:
1)  firmę i siedzibę spółki;
2)  przedmiot działalności spółki;
3)  wysokość kapitału zakładowego;
4)  czy wspólnik może mieć więcej niż jeden udział;
5)  liczbę i wartość nominalną udziałów objętych przez poszczególnych wspólników;
6)  czas trwania spółki, jeżeli jest oznaczony.”.

 

Uznać zatem należy, że dla prawidłowo skonstruowanej umowy przedwstępnej spółki należy włączyć elementy wymienione w powyżej zacytowanym przepisie. Nic także nie stoi na przeszkodzie, by dla pewności, szczególnie, jeśli stronom umowy zależy na takim, a nie jakimkolwiek innym kształcie umowy przyrzeczonej (czyli umowy spółki), projekt przyszłej umowy spółki stanowił wymieniony w treści umowy przedwstępnej załącznik do tejże.
Nie pozbawia to później wspólników prawa do zawarcia innej umowy, ale za zgodą wszystkich stron umowy przedwstępnej.

 

Istotną kwestią dla naszych rozważań jest relacja art. 157 § 2 Kodeksu spółek handlowych (pozostając przy przykładzie dot. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością) do art. 390 § 2 Kodeksu cywilnego.
Otóż art. 157 § 2 Kodeksu spółek handlowych mówi, iż:
Umowa spółki z ograniczoną odpowiedzialnością powinna być zawarta w formie aktu notarialnego.„.
Zaś art. 390 § 2 Kodeksu cywilnego, że:
(…) gdy umowa przedwstępna czyni zadość wymaganiom, od których zależy ważność umowy przyrzeczonej, w szczególności wymaganiom co do formy, strona uprawniona może dochodzić zawarcia umowy przyrzeczonej.„.
Dochodzenie zawarcia umowy przyrzeczonej oznacza, po bezskutecznym wezwaniu drugiej strony umowy do złożenia oświadczenia woli odpowiedniej treści, oznacza konieczność wniesienia pozwu do sądu na podstawie art. 64 Kodeksu cywilnego, który brzmi:
Prawomocne orzeczenie sądu stwierdzające obowiązek danej osoby do złożenia oznaczonego oświadczenia woli, zastępuje do oświadczenie.„.
Oznacza to, iż teoretycznie istnieje możliwość przymuszenia stron umowy przedwstępnej do zawarcia umowy spółki, nawet jeśli nie chciałyby one tego.
Jednakże, właśnie w tym kontekście pojawia się z całą stanowczością problem odpowiedniego stosowania przepisów Kodeksu cywilnego.
Mianowicie powszechnie przyjmuje się, iż wyżej opisany, tzw. „mocniejszy skutek” umowy przedwstępnej nie znajduje zastosowania do umowy przedwstępnej spółek handlowych, co doktryna tłumaczy w następujący sposób:
Brak istnienia między wspólnikami woli zawiązania spółki oraz chęci jej prowadzenia będzie nie tylko sprzeczny z dobrymi obyczajami i uczciwością kupiecką, lecz również z zasadami współżycia społecznego. Warunkiem koniecznym do powstania spółki jest działanie intencjonalne przyszłych jej wspólników przejawiające się w woli zawiązania spółki i wzajemnego zaufania stron. Przyszły wspólnik odmawiający jej podpisania, nawet uchylając się od zawarcia umowy przyrzeczonej, w konsekwencji podpisania takiego zobowiązania w umowie przedwstępnej uzewnętrznia brak dążenia do osiągnięcia wspólnego celu, a niekiedy również brak zaufania do pozostałych przyszłych wspólników. Nie sposób wymusić na przymuszonym wspólniku lojalności i współdziałania.” [por. R. Wrzecionek, op. cit., tam dalsza literatura].
Autorzy niniejszego opracowania w pełni aprobują ten pogląd, właśnie ze względu na specyfikę umowy spółki, co wyklucza przymuszanie do jej zawarcia.

 

Niemniej jednak umowa przedwstępna nadal ma znaczenie, bo wprawdzie wyklucza się ów mocniejszy skutek umowy przedwstępnej spółki, ale pozostaje tzw. słabszy skutek umowy przedwstępnej.
Nim omówimy ten słabszy skutek należy zaznaczyć, że na opisaną wyżej okoliczność, słabszy skutek przysługuje zawsze, niezależnie od formy w jakiej zawrze się umowę przedwstępną, i czy forma ta jest tożsama z forma przewidzianą dla umowy przyrzeczonej.
Wobec tego zasadniczo umowa przedwstępna może być zawarta w formie dowolnej, z jednej strony oznacza to zaoszczędzenie kosztów notarialnych, z drugiej może jednak powodować trudności dowodowe, na okoliczność dochodzenia odszkodowania stanowiącego jeden z elementów tzw. słabszego skutku. Zatem optymalnym rozwiązaniem, będzie sporządzenie umowy co najmniej w formie pisemnej.

 

W drugiej części wpisu, który ukaże się już niebawem, napiszemy więcej na temat „słabszego skutku” umowy przedwstępnej, a więc kwestii ewentualnego odszkodowania przysługującego stronie w razie niewywiązania się drugiej strony z obowiązku zawarcia umowy przyrzeczonej, a także o karach umownych i przedawnieniu roszczeń.

 

adwokat Marcin Szumlański

mgr Jacek Kusek